human-centred leadership

Leadership obecnie wymaga rozwinięcia starych i pozyskania nowych kompetencji miękkich od osoby zarządzającej pracownikami. Obok wiedzy merytorycznej, doświadczenia, odpowiedniej postawy wobec siebie, pracowników i miejsca pracy, od leadera wymaga się obecnie nowego podejścia do swojej roli.

To podejście to bardziej służba i opieka nad pracownikiem, niż monitorowanie powierzonych mu zadań czy kontrolowanie efektów. Oczywiście cel organizacji jest zawsze na pierwszym miejscu, on wyznacza sens pracy przełożonego i podwładnych, ale jego osiągnięcie zależy od tego, jak cały zespół będzie nad nim pracował.

Stąd pojawienie się potrzeby nowego podejścia przełożonego do pracowników opartego o zrozumienie potrzeb i motywacji pracowników, ich emocji i sposobów radzenia sobie z nimi, ich indywidualnych celów rozwojowych. Mówi się o leadershipie opartym o empatię, ale ona może zbyt angażować emocje przełożonego i przez to powodować wysokie koszty emocjonalne przełożonego. Mówi się o przywództwie służebnym, i ta nazwa lepiej oddaje obecne oczekiwania. Idea human leadership jest również bliska, ponieważ skupia się na ludzkich wartościach, empatii, zrozumieniu potrzeb pracowników oraz budowaniu trwałych relacji. Dla mnie human-centred  leader powinien być opiekuńczy, ale i konsekwentny jak rodzic. Rodzić, który pokazuje możliwości, wspiera w wyborze i osiągnięciu właściwych celów, pomaga w uruchomieniu zasobów pracownika. Który swoją postawą pokazuje, że ufa pracownikowi, wierzy w jego zasoby, daje mu przestrzeń na popełnianie błędów i rozwój umiejętności. Pozwala upaść ale i motywuje do dalszej pracy. Który uczy odpowiedzialności za swoje decyzje i działania.

Brzmi podobnie jak leader z rolą coacha? Zgadzam się, bo moim zdaniem to jest leadership z coachingowym stylem zarządzania. Leadership wykorzystujący wiedzę o emocjach i ich roli, różnicach wynikających z naszej natury i pozyskanej nauki życiowej, z zakresu psychologii społecznej o zachowaniach jednostek czy grup społecznych. Również wiedzę z zakresu zarządzania, jak budowanie automotywacji pracowników, ich lojalności i zaangażowania. Oraz wiedzę z zakresu uczenia się dorosłych i wypracowywania nawyków, które małymi kroczkami pozwalają osiągać ambitne cele.

Do tego, żeby być takim leaderem, trzeba:

  • umieć szczerze przyjrzeć się swoim talentom i wadom, zrozumieć swoje emocje i ich rolę, a także na każdym kroku z refleksją podchodzić do swoich decyzji i zachowań,
  • z uważnością pracować ze swoim zespołem, dbając o klarowną komunikację, jasno określone, spójne cele i dobrą atmosferę pracy,
  • traktować każdego pracownika jak członka zespołu, ale i jak niezależną jednostkę, która ma emocje, marzenia, potrzeby i swoje czasem trudne doświadczenia – jeśli przełożony poświęci czas na zrozumienie pracownika, będzie w stanie skutecznie pomagać mu zarówno w rozwoju zawodowym, jak i w problemach związanych ze zdrowiem psychicznym.

Kto na tym skorzysta? Oczywiście, pracownik i jego przełożony. Jak i zespół i pozostali współpracownicy, Klienci i Partnerzy. Organizacja i całe jej otoczenie, inwestorzy i interesariusze.

Jeśli Twoja organizacja i Ty jesteście już gotowi na tą drogę, zapraszam do kontaktu!